Toruń-Berlin-Los Angeles

Doskonałe informacje przyleciały do nas z Los Angeles i z Berlina.





W LA prestiżowy Złoty Glob dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego zdobył kilka dni temu film "Syn Szawła". Wstrząsająca produkcja węgierskiego reżysera Laszlo Nemesa opowiada o tragedii Auschwitz. Główny bohater pracuje w komandzie grzebiącym zwłoki zagazowanych Żydów, gdy wsród nich znajduje ciało swego syna postanawia wbrew zdrowemu rozsądkowi pochować go zgodnie z żydowskim rytuałem. Film jest niemalże pewniakiem do Oscara. Tym bardziej cieszy, że jedną z najważniejszych ról drugoplanowych zagrał w nim rodowity torunianin Kamil Dobrowolski. Dla toruńskich widzów "odkrył" go festiwal filmowy Tofifest. W październiku 2015 Kamil był, wraz z kilkoma innymi aktorami, gościem specjalnym pokazu "Syna Szawła" na Tofifest.

Druga dobra wiadomość także bezpośrednio wiąże się z Tofifest. Tomasz Wasilewski, laureat nagrody Flisak Tofifest, fundowanej od 14 lat przez prezydenta Torunia Michała Zaleskiego, wystartuje ze swoim nowym filmem w konkursie głównym festiwalu filmowego w Berlinie! Dostać się doń jest trudniej, niż znaleźć 5 groszy w silosie ze zbożem. Tylko 10 filmów z ponad 6000 złoszeń startuje do walki o Złotego Niedźwiedzia. Toruński festiwal dostrzegł talent Tomasza już dwa lata temu, przyznając mu wspomnianą nagrodę. A gdy dodamy, że Tomek jest także rodowitym torunianinem, to lepszych wiadomosci być nie mogło.

A przydadzą się, bo ostatnio w naszym kraju rządzi atmosfera konfliktu. Niech film złagodzi obyczaje.

Jarek Jarry Jaworski

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.