Odpłynąć z flisakami! Zapraszamy na Festiwal Wisły [PATRONAT]

Wisłę, która w tym roku świętuje, czeka kolejne wydarzenie. Tym razem unikatowe w skali naszego kraju. Tradycyjne łodzie, flisackie zwyczaje – szykuje się niepowtarzalne widowisko. Już w sierpniu w Toruniu, Włocławku, Ciechocinku i Nieszawie - Festiwal Wisły.


Galary, szkuty, nieszawki, lejtaki, tratwa i łodzie wikingów… – przypłyną załogi z całej Polski. Poznamy flisackie zwyczaje i tradycyjne nadwiślańskie kulinaria.
– Tradycja szkutnicza wyraźnie odradza się w naszym kraju. Szkutnicy mają coraz więcej zamówień. Drewnianymi łodziami zajmuje się obecnie kilkunastu fachowców. Najwięcej tradycyjnych łodzi pływa w okolicach Warszawy i Krakowa. Coraz głośniej o prężnym ośrodku flisackim, jakim jest Ulanów. Wzorem popularnego w Europie Festiwalu Loary w Orleanie chcemy w jednym miejscu zebrać jak najwięcej tego, co „rusza się” dziś po Wiśle. Pokażemy pasjonatów pływających dziś po polskich rzekach. To będzie pierwszy tak liczny wiślany zlot w naszym kraju – mówi Jacek Kiełpiński z Kujawsko-Dobrzyńskiej Organizacji Turystycznej.

Trzeba dodać, że załogi z Loary również przypłyną do Torunia, obiecują zagrać także francuskie zespoły szantowe.
– Do Orleanu przypływa ponad sto łodzi, to największa impreza w Europie prezentująca kulturę rzeczną. Warto jednak dodać, że jeśli chodzi o nadrzeczną panoramę, na tle której prezentują się łodzie pod żaglami, Toruń przebija Orlean. Tam przeważają jasne barwy piaskowca. U nas, na tle ceglanych murów, parady powinny wypaść o wiele atrakcyjniej – podkreśla Jacek Kiełpiński.

Wydłubać z topoli czółno
Święto szkutników i Wisły zaplanowano we Włocławku, Nieszawie, Ciechocinku i w Toruniu. Na jakie atrakcje mogą liczyć przybywający? Na paradę statków i łodzi, również nocną w świetle rac, przegląd piosenki żeglarskiej, rejsy wybranymi statkami. Na stoiskach edukacyjnych będzie można zgłębić sekrety szkutnictwa, płóciennictwa, wikliniarstwa, kowalstwa czy bobrownictwa i innych zapomnianych już tradycyjnych fachów związanych z eksploatacją rzek. Planowane są także zawody jednoosobowych łódek typu OK Dinghy. Samemu wydłubać sobie łódź? I to będzie możliwe. Pod okiem fachowca Kazimierza Bąka, twórcy najdłuższej w Europie, 12-metrowej dłubanki, będzie można wykonać w kilkuosobowych zespołach takie czółno z topoli białej – bo ponoć to ona nadaje się do tego idealnie.
– Mocny akcent kładziemy na nadwiślańskie kulinaria. Osobiście polecam pożywny barszcz flisacki rodem z Ulanowa i kozie sery. Zależy nam na zaprezentowaniu różnorodności nadwiślańskich specjałów – dodaje Jacek Kiełpiński.
Klimatycznie, nastrojowo, tradycyjnie – trzeba zobaczyć tak unikatowe wydarzenie. Królowa Polskich Rzek zatętni życiem, a mieszkańcy i turyści będą mieli okazję przekonać się do Wisły, poznać jej historyczne oblicze i odpłynąć w zupełnie inny, zapomniany flisacki świat.

Hanna Wojtkowska
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Festiwal Wisły
Włocławek - 12 sierpnia
Nieszawa - 13 sierpnia
Ciechocinek – 13 sierpnia
Toruń, Bulwar Filadelfijski – 14-15 sierpnia, godz. 9.00-22.00